Kraj
Litwa, Łotwa, Estonia- najmniejsze, najmłodsze i zarazem najmniej znane polskiemu turyście kraje Europy. Wydawałoby się, że państwa te podobne pod względem kulturowym i geograficznym do Polski, nie są w stanie nas niczym zaskoczyć. Nic bardziej mylnego! Państwa bałtyckie, niesłusznie nazywane ,,trzema siostrami” mogą nam zaprezentować swoje niedoceniane, nieodkryte i jakże różniące się nawet pomiędzy sobą oblicza, których kwintesencje stanowią stolice owych tajemniczych państw. Wilno-miasto pełne polskich sentymentów, architektonicznie zbliżone do Krakowa. To zarazem pozbywająca się postsowieckiej dominacji metropolia, pełna imponujących wieżowców i tętniąca życiem nocnym. Ryga-największe w republikach nadbałtyckich miasto, bogate kompleksów kompleksy średniowiecznych, kupieckich kamienic, finezyjnych secesyjnych budowli, terenów zielonych i kawiarnianych ogródków. Napoleon, kiedy po raz pierwszy zobaczył Rygę, miał wykrzyknąć:,, Wszak to przedmieścia londyńskie!”. Z kolei Tallin to miasto naszpikowane kamienicami z czerwonymi dachami, basztami i wieżami, a zabudowa starego miasta cieszy mieszkańców stolicy Estonii już od średniowiecza! Magnesem przyciągającym tutaj rzesze turystów jest Dom Bractwa Czarnogłowych, Gruba Małgorzata, Pałac Orłowa, czy znajdujący się już poza centrum malowniczy skansen. Tallin to także plątanina wąskich, uroczych uliczek, pamiętających jeszcze hanzeatyckie czasy. Państwa nadbałtyckie, uwolnione z krepujących je więzów reżimu komunistycznego, rozwijają się w szybkim tempie i na każdym kroku zaskakują turystów swoim pięknem. Rosnącą popularność krajów nadbałtyckich uzasadniają także ich krajobrazy. Parki narodowe, rezerwaty, liczne jeziora, bagna i lasy przyciągają swym nieskażonym pięknem.